Home O drużynie Co robimy? na wyjazdach Na indiańskich ścieżkach... Obóz 2009
Na indiańskich ścieżkach... Obóz 2009 PDF Drukuj Email
Działalność drużyny - Wyjazdy
Wpisany przez Monika Psujek   
sobota, 22 sierpnia 2009 07:09

Obóz harcerski szczepu Szaniec im. Małego Powstańca odbył się w dniach 3-16 sierpnia w Ustroniu-Lipowcu w Beskidzie Śląskim.

Gdy byłeś mały w kogo najbardziej lubiłeś się bawić? W Indian – czy tak? Postanowiliśmy cofnąć się kilka lat w przeszłość, dlatego tegoroczny obóz harcerski szczepu Szaniec im. Małego Powstańca był o fabule indiańskiej.

Na samym początku każdy uczestnik (w tym i kadra) wylosował swoje nowe imię np. Dzika Łania, Szumiący Las, Błękitny Ptak czy Orle Pióro, którym powinien był posługiwać się podczas jego trwania.

Cóż to była za zabawa brać udział razem z Wodzami w indiańskim zdobnictwie obozu, poznawać języki różnych plemion czy móc wykonać razem z koleżankami lub kolegami z zastępu indiańskie tipi.

Dzielni harcerze posiadają typowo indiańskie umiejętności takie jak: cierpliwość, umiejętność zachowania się cicho w lesie oraz sprawność fizyczna, które sprawdzały różne gry terenowe. Między innymi dlatego udało się nam zdobyć szczyty najwyższych gór w okolicy, czyli Równicy (885 m n.p.m.) i Czantorii (995 m n.p.m.).

Przebywając blisko granicy polsko-czeskiej Wodzowie postanowili, że nasze obozowe plemię wyruszy na wycieczkę do Czech. Zwiedziliśmy tam Muzeum Samochodów TATRA w Koprzywnicy, miasteczko Sztramberk, gdzie zakupiliśmy piernikowy przysmak zwany „Sztramberskie Uszy”. Wycieczka zakończyła się wizytą na basenie we Frydku-Mistku.

Pewnego dnia do naszego zgrupowania przybyła grupa Francuzów. Wszyscy lubimy grać w piłkę nożną, więc rozegraliśmy mecz Polska:Francja. Nasi zawodnicy spisali się wspaniale. Najlepsza publiczność (czyli my J) zagrzewała naszych piłkarzy hasłami „Polska gola!” oraz w języku francuskim „Vive la Pologne!”.

Sąsiednie plemiona w bazie harcerskiej były dla nas bardzo miłe i nauczyły nas dużo ciekawych zabaw i pięknych piosenek harcerskich. Zawiązaliśmy wiele znajomości, które mamy zamiar utrzymywać w przyszłości.

Przekartkowując kronikę obozową czar harcerskich wspomnień powraca. Jak ten czas szybko zleciał – myślisz sobie – przecież tak niedawno siedziałeś przy ognisku z przyjaciółmi śpiewając:


„Płonie ognisko i szumią knieje

Drużynowy jest wśród nas,

Opowiada starodawne dzieje,

Bohaterski wskrzesza czas”

Teraz pozostaje nam poszukiwać przygód wśród książek i podręczników szkolnych.... Lesie i rzeko, nie płaczcie za nami! Powrócimy do Was za rok.

Księżniczka Wodospadu

pwd. Monika Psujek

 

Czytaj też...

Designed by Templatka.pl