11 DHSiW PDF Drukuj Email
Drużyna - O drużynie
Wpisany przez Kasia   
piątek, 25 września 2009 13:28

11 DHSiW  „Zielono-Czarni” im. Szarych Szeregów

Nasza drużyna ma długą historię. Pewnie mogą to powiedzieć harcerze wielu innych drużyn ZHP, ale w naszym środowisku to naprawdę duża rzecz. 11 DH im. Szarych Szeregów była świadkiem wielu przemian w ZHP oraz w naszej miejscowości. Działała w „starej” i „nowej” szkole, w dawnym i obecnym hufcu (Ożarów Mazowiecki i Błonie), w harcerstwie przed rokiem 1989 i po. Była drużyną harcerską, starszoharcerską, wielopoziomową, wędrowniczą. Odbijały się w niej jak w lustrze wszystkie właściwie zmiany w ZHP. To zobowiązuje. Na co dzień nie zawsze o tym pamiętamy, bo dla nas – obecnych członków – historia „jedenastki” zaczyna się w ważnym dla ZHP roku 2000, kiedy odbył się Światowy Zlot Harcerstwa Polskiego w Gnieźnie. Pojechała tam reprezentacja naszego szczepu, a atmosfera zlotowa zdopingowała nas do rozpoczęcia jeszcze bardziej wytężonej pracy harcerskiej i reanimowania umierającego szczepu i środowiska harcerskiego. Ważnymi postaciami w najnowszej historii naszej drużyny są hm. Anna Sakowska, phm. Sebastian Sakowski –poprzedni drużynowi oraz oczywiście obecna drużynowa, pwd. Monika Psujek. Pełni swoją funkcję dopiero od września tego roku.

Do drużyny należy obecnie osiem osób, ale przewinęło się przez nią bardzo wiele harcerek i harcerzy. Właściwie w naszej małej miejscowości duża grupa osób albo była w tej drużynie, albo jest, albo będzie, albo zna kogoś, kto był, jest, itd. Rodzina 11 DH jest bardzo liczna. Wszyscy jesteśmy wędrownikami. Większość z nas ma już stopnie instruktorskie lub otwarte próby, większość pełni różne funkcje w szczepie. Nie jest nas dużo, ale nie liczy się ilość, ale jakość.

Nasz dorobek w organizowaniu rożnych akcji szczepu jest bardzo bogaty. Przez wiele lat jako najstarsza drużyna w Szczepie przygotowywaliśmy: Turniej Wiedzy o Szarych Szeregach, akcję „Zima na wsi”, Zawody Ratownicze i Harcerskie, kominki, śpiewanki i wiele innych mniejszych imprez. Trochę nas to nawet zmęczyło, dlatego w ubiegłym roku postawiliśmy na własny rozwój i na własne przyjemności. :) Staramy się nawiązywać nowe harcerskie kontakty, uczestniczymy w szkoleniach. Osoby, które poznaliśmy na różnych takich wyjazdach, postanowiliśmy zaprosić na Wieczór Wędrowniczy. Stało się to naszą tradycją. Odbyły się dotąd dwa takie spotkania i bardzo dobrze je wspominamy. Na pewno będziemy organizować kolejne.

Od 2002 roku członkowie drużyny wyjeżdżają regularnie na obozy szczepu, często w charakterze kadry, od kilku lat odpowiadamy za programy HAL, pracujemy nad ich fabułą. W tym roku, na obozie w Ustroniu-Lipowcu, członkowie 11 DHSiW stanowili ogromną większość kadry. Obóz był kameralny, rodzinny i bardzo udany. Także za sprawą niesamowitych ludzi, których spotkaliśmy w bazie Hufca Wodzisław Śląski.

Inną ważną tradycją naszej drużyny jest udział w Rajdzie Arsenał, po raz pierwszy 11 DH pojawiła się na arsenałowych trasach już w 1990 roku. Od tamtej pory rzadko opuszczaliśmy ten, tak bardzo związany z naszym bohaterem, rajd. Kiedy wyruszamy na kolejne Arsenały z naszym proporcem szczelnie oblepionym plakietkami z lat poprzednich budzimy niemałą sensację. Odnosiliśmy w końcowej punktacji Rajdu sukcesy, nawet zwyciężaliśmy. Staramy się brać udział także w innych rajdach – Palmiry, Konspiracja – i różnych ciekawych imprezach.

Z zupełnie najnowszych wydarzeń ważna była dla nas podróż do Gdańska na Zlot Westerplatte z okazji 70. rocznicy wybuchu drugiej wojny światowej. Po wielu wyjazdach, na których opiekowaliśmy się innymi, po całym roku pracy w charakterze drużynowych i przybocznych, a w wakacje, wychowawców kolonijnych, był to dla nas prawdziwy odpoczynek. Spacerowaliśmy po Gdańsku, uczestniczyliśmy we wspaniałych uroczystościach, widzieliśmy europejskich notabli, poznaliśmy wdowę po generale Andersie i obecną Naczelniczkę ZHP, a przede wszystkim świetnie bawiliśmy się w swoim towarzystwie i zarażaliśmy innych uśmiechem. :)

podobne artykuły

 

Czytaj też...

Designed by Templatka.pl