Wiecie co się stało? Dostałam niedawno taką wiadomość na Gronie:
Hey Kasia,
Przeglądałam stronę
11dhsiw.net/; ] Nie mogę tam nic nigdzie niestety napisać, więc piszę do Ciebie, że podziwiam Ciebie i całą resztę Waszej garstki:) Czasem strasznie mi brakuje harcerstwa, bo to jest pewien rodzaj uzależnienia...ale nigdy nie miałam odwagi w jakiś sposób tam wrócić, zresztą życie się inaczej potoczyło...Ale bardzo się cieszę, że ktoś nadal w tym tkwi, bo warto w czymś takim uczestniczyć:)W każdym razie chciałabym Wam tylko życzyć powodzenia!Pozdrawiam serdecznie;)Podziwiam Was!
Magda Żołądek
Mam nadzieję, że Magda nie będzie zła, że to tu umieszczam. Zrobiło mi się strasznie miło, że ktoś nas tak fajnie wspomina... Może jednak ta nasza "orka na ugorze" ma czasem jakiś sens... Prawda?
Przypomniało mi się przy tej okazji, że kiedyś planowaliśmy zorganizować spotkanie dla byłych członków naszej drużyny. Może powinniśmy wrócić do tego pomysłu i spróbować go zrealizować? Nie powiedziałabym, że nasza drużyna jest przesadnie aktywna ostatnio... W ramach takiego wieczoru wędrowniczego może, ale bez nocowania. Takie spotkanie w godzinach 19-22 powiedzmy. Co Wy na to? Chcecie?