| Piosenka naszej drużyny obozowej na szantową nutę, czyli efekty uboczne jedzenia masła z wiewiórki |
|
|
|
| Śpiewnik drużyny - rozrywkowa | |
| Wpisany przez Tomek | |
| poniedziałek, 30 lipca 2007 12:31 | |
|
Kiedy jesteś na obozie Cały świat nabiera treści Wtedy chętnie słucha człowiek Leśnych opowieści Ref.: Hej, ha, latryny umyj! Hej, ha, ziemniaki obierz! To zrobi doskonale Leśnej opowieści Druhna Kasia, polonistka Wszędzie wtrąca swe trzy grosze Drużynowe dzieci kocha Nigdy się nie cofa Druh Sebastian – drużynowy Oboźnym się opiekuje Daj mu młotek do prawicy Nic już nie poczujesz Jego kompan Marcin Mały Oboźnym jest nazywany Wzrostem bije nas na głowę Spodnie ma różowe Dawid (macho) gitarzysta W ratownictwie się udziela Chociaż mąci Twoje myśli Masz w nim przyjaciela Martyna – śmiech, temperament Ma do dzieci dobrą rękę Gry, zabawy nam prowadzi I śpiewa piosenki Druhny Ani melancholia Czasem wszystkim się udziela Wierną fanką jest Milanu Jęczy co niedziela Gosia niby cicha woda Ale daj jej młotek w ręce Będzie lepsza od chłopaka Chociaż jest w sukience Złącz proporzec tego szczepu I kronikę obozową Dodaj jeszcze jasne włosy Ludwika gotowa! Leci Lotnik ponad lasem Ma kombinezon z nożami Zaraz wyrwie jakąś pannę Pewnie na karabin A w namiocie US-andów Jest druh Michał wciąż gotowy Lepiej go dziś nie denerwuj Nie jest w pełni zdrowy W roku szkolnym zastępowa Na obozie też pomaga Kasi urok i uroda Drużynę wzbogaca Pracowity i uczynny Druh Mateusz Orzechowski Na śpiewankach głośno chrapie Jest naprawdę boski To nasz kotek egoista Różowy szaliczek nosi Zawsze myśli, że ma rację Nic mu nie wychodzi W domkach zuchów często bywa Bawi ich i dozoruje Radosna jest i promienna To Monika Psujek!
|










