|
Śpiewnik drużyny -
poezja śpiewana
|
|
Wpisany przez Ania UsiÄ…dek
|
|
niedziela, 04 lutego 2007 16:18 |
|
AnioÅ‚y sÄ… takie ciche zwÅ‚aszcza te w Bieszczadach gdy spotkasz takiego w górach wiele z nim nie pogadasz Najwyżej na ucho ci powie gdy bÄ™dzie w dobrym humorze że skrzydÅ‚a nosi w plecaku nawet przy dobrej pogodzie AnioÅ‚y sÄ… caÅ‚e zielone zwÅ‚aszcza te w Bieszczadach Å‚atwo w trawie siÄ™ kryjÄ… i w opuszczonych sadach W zielone grajÄ… ukradkiem nawet karty majÄ… zielone zielone majÄ… pojÄ™cie, a nawet zielony kielonek AnioÅ‚y bieszczadzkie, bieszczadzkie AnioÅ‚y dużo w was radoÅ›ci i dobrej pogody Bieszczadzkie AnioÅ‚y, AnioÅ‚y bieszczadzkie gdy skrzydÅ‚em ciÄ™ dotknÄ… już jesteÅ› ich bratem AnioÅ‚y sÄ… caÅ‚kiem samotne zwÅ‚aszcza te w Bieszczadach w kapliczkach zimÄ… drzemiÄ… choć może im nie wypada Czasem taki AnioÅ‚ samotny zapomni dokÄ…d ma lecieć i wtedy caÅ‚e Bieszczady majÄ… szalonÄ… uciechÄ™ AnioÅ‚y sÄ… wiecznie ulotne zwÅ‚aszcza te w Bieszczadach nas też czasami nosi po ich anielskich Å›ladach One nam przyzwalajÄ… i skrzydÅ‚em wskazujÄ… drogÄ™ i wtedy w nas siÄ™ zapala wieczny bieszczadzki ogieÅ„
|